• Wpisów:10
  • Średnio co: 75 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 10:13
  • Licznik odwiedzin:2 831 / 826 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Są chwile przy których chciałbyś kliknąć delete.
 

 
Ja, wśród ludzi.
Za dużo wszędzie tęczy!
 

 
Czemu mrok w mej duszy tkwi,
gdy wszędzie słońce sié wypycha.
Od słodkich min mnie mdli,
czy to ludzka pycha ?

Taki tam napisany w piątek na lekcji polskiego.
 

 
Znalazłam wiersz ktory pisałam na pewnym blogu pare lat temu.
Budze sie dziś z kolorowego snu
budze sie dziś z drugiego życia
jak piekne sny czaruja mnie tak i twój uśmiech zniewala mnie
moje sny są piękne gdy ty jesteś w nich
bez ciebie w mych myślach króluje pustka
spojrz mi w oczy, daj ogarnąć sie spełnieniu
zasnij i śnij, pogrąż sie w marzeniu.
Aż taki zły mie jest
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Lubie robić zdjęcia. Niestety mam okazje fotografować jedynie krajobrazy z powodu braku modelki/modela. Jako uczennica podstawówki często bawiłam się w fotografa, raz nawet prawdziwy fotograf mnie pochwalił. Z czasem pasja się zacierała. Mniej zapału do tego tematu, więcej czasu poświęconego pisaniu i czytaniu książek. W te wakacje mimo to pojechałam w Bieszczady na obóz fotograficzny. Pomyslałam, że tamtejsze okolice wzniecą ponowną pasje do fotografii. Sam obóz nie był obfity w piękne zdjęcia. Jednak po nim wrócił mi zapał, od czasu do czasu spaceruje po bliskich mi okolicach i fotografuje głównie zachody słońca. Czasem zdjęcie potrzebuje pomocy i wtedy przychodzą z nią efekty. Odpowiednie ich dobranie polepsza wizualny obraz. Załączam kolaż dwóch zdjęć w rożnych efektach.
 

 
Całe marketingowe szaleństwo związane z filmowymi Igrzyskami śmierci mnie nie ominęło. Dopiero po obejrzeniu filmu przeczytałam książkę. Opinie o cyklu były różne - od zachwytów, po odsądzanie powieści od czci i wiary. Od razu zatraciłam się w powieściowym świecie. Podobnie jak chyba każdy czytelnik, który po Igrzyska śmierci kiedykolwiek sięgnie.
Może i powieść ta nie jest uważana przesadnie wysokich lotów, być może temat nie jest odkrywczy, a rzecz niby nie powala oryginalnością. Jednak to autorka zapoczątkowała fale popularności powieści dystopijnych. Cóż z tego, skoro Suzanne Collins od pierwszej do ostatniej strony bardzo sprawnie buduje napięcie, dzięki czemu czytelnik wprost zatraca się w jej świecie, wpada.

Ksiązka opowiada o fikcyjnej krainie Panem, która wyrosła na ruinach dawnej Ameryki Północnej, zniszczonej przez wojny i klęski żywiołowe. Stolicą tej krainy jest Kapitol, otoczony pierwotnie przez Trzynaście Dystryktów, jednak ponad siedemdziesiąt lat przed rozpoczęciem akcji powieści miał miejsce bunt, Dystrykty wyraziły sprzeciw przeciwko polityce Kapitolu i wybuchła wojna domowa, która doprowadziła do zrównania Trzynastego Dystryktu z ziemią. Do dziś nad tym terenem unoszą się radioaktywne, szkodliwe opary. Taka jest kara za sprzeciw wobec Kapitolu. Aby powstrzymać Dystrykty przed kolejną próbą buntu, co roku organizowane są Głodowe Igrzyska, do których każdy Dystrykt ma jako daninę wystawić parę zawodników - chłopca i dziewczynę. Tak zwani trybuci są wyłaniani drogą losowania, szanse już na starcie raczej nie są równe - najbiedniejsze dystrykt mają najmniejsze szanse.
Głodowe Igrzyska może przeżyć tylko jeden człowiek… Pozostałe 23 osoby muszą zginąć. Wszelkie chwyty są dozwolone… W tym miejscu wypada przerwać streszczenie fabuły, by nie burzyć przyjemności płynącej z lektury. Z lektury, do której warto się przygotować, zaopatrując się zawczasu w drugi tom cyklu.
Igrzyska śmierci czyta się błyskawicznie! Jednocześnie, jak na powieść młodzieżową przystało, zawiera ona ogromną ilośc emocji, który poruszyć musi każdego czytelnika. Z bohaterami szczególnie nastoletni czytelnicy bardzo łatwo mogą się identyfikować, dzięki czemu można być pewnym, że lektura zainteresuje ich bezgranicznie i będą oni przeżywać każdą stronę.

Zgodnie z zasadą Alfreda Hitchcocka, już na pierwszych stronach czytelnikowi serwowana jest pełna grozy i napięcia atmosfera, nastrój bardzo szybko zaglebia nas w tamten świat, adrenalina skacze... I jej poziom pozostaje wysoki do samego końca. Wszystko to sprawia, że Igrzyska śmierci to znakomita lektura dla nastolatków - także tych, którzy do książki nie pałają przesadną miłością.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
**Mogą być spojlery**
W czwartej klasie podstawówki jako jedną z lektur miałam wybrane mity greckie i właśnie wtedy bardzo mnie zaciekawiły. Zgłębiałam się w innych mitach, wychodząc po za program. Wiele osób z klasy dziwiło się, że je polubiłam i jak w późniejszym czasie było wspomnienie z mitologi, patrzyli się na mnie. Jednak po Percy'ego Jacksona sięgnęłam niedawno. Zrobiłam coś strasznego, najpierw obejrzałam film. Sam film jako film nie był zły. Zarówno jak Złodziej Pioruna, jak i Morze Potworów byłyby dobrymi filmami gdyby nie to, że były one ekranizacjami. Na sam początek wiek Percy'ego. I to że pokonał Kronosa już w 2 części filmu, choć w książce było to dopiero w ostatnim tomie. Wygląd bohaterów - Annabeth i Grover. W pierwszej części filmu Annabeth miała brązowe włosy, w drugiej blond. Grover w książce był biały, a w filmie czarnoskóry (mi bardziej podoba się wersja czarnoskóra). Trudno wymienić coś w filmie co byłoby zgodne z książką (może imiona bohaterów-ha).
Książki nie dają jakiegoś powodu do myślenia, czy potrzeby głębszych przemyśleń. Książka sama w sobie zabawna, lekka. Można sięgać po nią parę razy, nie jest jedną z tych które są tylko na raz. Jednak wielkiego kaca książkowego po niej nie miałam. Z chęcią sięgam po następne tomy. Olimpijskich Herosów sprawie sobie w wersji papierowej.
Percy Jackson i Złodziej Pioruna.
Chłopiec który ma w życiu pecha, czy ktoś więcej? Percy za każdym razem zostaje wyrzucony ze szkoły z dziwnych i czasem niezrozumiałych powodów. Już samo ADHD i dyslekcja stanowią problem. Pewnego dnia okazuje się, że nie jest zwykłym śmiertelnikiem. Matka ukrywała jego pochodzenie. Dzięki niej i Groverowi - przyjacielowi poznanemu w ostatniej szkole trafia do Obozu Herosów. Jednak wyprawa jest tragiczna w skutkach. Percy w bardzo młodym wieku jak na Herosa - istotę półkrwi - otrzymuje ważną misje. Ktoś skradł Zeusowi Piorun, a Grzmotowładny posądza go o to. A winny jest ten, którego nikt o to nie posądza . Percy musi odnaleźć piorun i zwrócić go Zeusowi, inaczej wybuchnie wojna.
Po przeczytaniu książek i informacji z internetu zostałam Heroską - córką Ateny z błogosławieństwem Temidy.
Aktualnie czytam Bitwę w Labiryncie w wersji e-booka. Czytam czasem spojlery więc trochę wiem.
~ BlackRainbow

 

 
Witajcie kochani,
zaczynam właśnie dodawać posty. Dziś koło godziny 20 możecie się spodziewać recenzji Percy'ego Jacksona.
Postaram się w miarę często dodawać posty.
~ BlackRainbow